Zamek Bobolice - Szlakiem Orlich Gniazd


Twierdza na wzgórzu

Czytanie historii i legend zamków, do których się wybieramy, to nie jest najroztropniejsza metoda, kiedy poluje się na wschody słońca na szlaku Orlich Gniazd. Każdy zamek ma swoje szlachetne i piękne karty historii - w końcu mieszkali tu wojowie, piękne damy i zacni władcy, oni mogliby dodać nam nieco siły, jednak najczęściej jest tak, że najciekawsze legendy dotyczą duchów i zmor - a duchów i zmor można się trochę bać, czując klimat warowni budowanych w odległym, XIV wieku. Bo piękne damy, dzielni wojowie i władcy spisani w kronikach pomarli, a duchy... duchy ponoć nie umierają nigdy.



Historia zamku w Bobolicach, bo od tego miejsca zaczęliśmy swoje wypady w stronę legendarnej i  zdumiewającej historii Polski, jest bardzo ciekawa. Najprawdopodobniej powstał on w połowie XIV wieku z nakazu  króla Kazimierza Wielkiego. Wchodził on w linię umocnień granicy ówczesnego Królestwa Polskiego, zwaną  Szlakiem Orlich Gniazd.

Późniejsze dzieje zamku to temat na co najmniej dobrą historyczną książkę. Twierdza dzięki "staraniom" Andrzeja Schóny z Barlabás przekształcony został w garnizon zbójecki, nad którym zapanował dopiero król Władysław Jagiełło. Linia przekazów fortyfikacji przez lata wydłużała się o kolejne majętne rody, które wzajem od siebie wykupowały go, aby, wikłając się w finansowe tarapaty, ponownie go odsprzedawać.

Aż do 1587 roku, kiedy zamek padł łupem mistrza Zakonu Krzyżackiego Maksymiliana III Habsburga. Nie na długo jednak, wcześnie został odbity przez Jana Zamoyskiego. Szybko powrócił w polskie ręce. 

W 80 lat później zamek został znacząco zniszczony podczas potopu szwedzkiego. Przeszedł jeszcze przez ręce rodu Męcińskich, jednak nie byli oni w stanie odbudować dawnej świetności twierdzy. Był zrujnowany aż do tego stopnia, że w 1683 roku król Jan III Sobieski nie znalazł w nim dość miejsca dla swoich wojów, kiedy tłumnie przebywali oni drogę do Krakowa przed tzw. odsieczą wiedeńską.

W XX wieku zamek został odbudowany dzięki staraniom rodziny Laseckich. Podjęła ona niebywały trud odtworzenia wyglądu zamku, pomimo braku źródeł co do jego wyglądu. Czy im się to udało - zobaczcie na zdjęciach, które udało się zrobić podczas pięknego wschodu słońca wspinającego się na niebo nad zamkiem.



Legenda




Między innymi Bladolicej z Bobolic historię czytaliśmy przed obejrzeniem zamku. Była to historia związku, który często miewał miejsce w średniowiecznych dworach czy zamkach. Kasztelanowa była niezwykłej urody młodą dziewczyną, za którą oglądali się książęta i możni ówczesnego świata. Niestety, została ona wydana za starego brzydala, z którym doczekała się trójki dzieci. Kiedy jej mąż zmarł, niczym do Penelopy po Odysie do jej zamku zleciał się rój aferantów - każdy chciał dostąpić łaski młodej wdowy. Chociaż niektórzy złośliwi dodają również, że mogło im chodzić wyłącznie o nieprzebyte bogactwa kasztelanowej.

Pani, o której rękę się starano, postawiła jednak na wychowanie własnych dzieci - cóż więc zrobili pretendenci do zajęcia miejsca po jej zmarłym mężu? Zabili jej dzieci. Blada pani zmarła ze smutku i powróciła po śmierci na bobolicki zamek, aby opiekować się samotnymi matkami, żebraczkami i biedotą.

Produkt w 100% Polski

Cały proces produkcji przebiega w naszym kraju

Wysyłka do 24 godzin

Dzięki optymalizacji procesu wysyłki przesyłkę otrzymasz jeszcze szybciej!

Stylowe opakowanie

Dzięki niemu zakupiony produkt świetnie sprawdzi się jako prezent

Surowe kryteria jakości

Nasze produkty szyte są z najlepszych i najbardziej wytrzymałych tkanin

Kartonowe opakowanie na produkt

Dokładamy starań, aby na każdym etapie produkcji wszystkie detale były starannie dopracowane. Bardzo ważne są również dla nas emocje, które towarzyszą Tobie w momencie otwarcia przesyłki. Z tego powodu zdecydowaliśmy się na wysokiej jakości kartonowe pudełka o miłej w dotyku fakturze z wytłoczonym logo firmy. Tym samym jeśli nasz produkt miałby spełnić funkcje podarunku dla bliskiej osoby - nie musisz martwić się kwestią opakowania.

SPRAWDŹ